Saturn, Pluton i sir Isaac Newton

Dziś logo przeglądarki Google jest ustrojone w spadające jabłuszka. Powód to urodziny sir Isaaca Newtona i przypomnienie historii, jakoby odkrył zasadę grawitacji obrywając jabłkiem w głowę. Twierdzi się, że angielski uczony nie doznał oświecenia pod wpływem uderzenia owocem, zaś historię zmyślił, by dodać swojej osobie nieco kolorytu. Nieważne jak było, ważne że zmienił sposób postrzegania świata na zawsze. Astrolodzy poszukując owego cudownego jabłka, które spowodowało olśnienie znajdą twardość Saturna i nieprzewidywalność nieznanych wówczas planet: Plutona i Urana.

Isaac Newton był jednym z najświatlejszych umysłów swoich czasów i za takiego uważamy go do dziś. Urodził się w małej brytyjskiej miejscowości Woolsthorpe 4 stycznia 1643 roku o godzinie 1:38 czasu GMT (dane z http://www.astro.com). Jego dzieciństwo nie było najszczęśliwsze: ojciec zmarł kilka miesięcy przed jego urodzeniem, matka ponownie wyszła za mąż i pozostawiła dziecko na wychowanie babci. Rozpoczął edukację w wiejskiej szkółce a w wieku 18 lat kontynuował naukę w Trinity College w Cambridge. Tam zobaczył, że świat nauki zatrzymał się na poziomie średniowiecznym i zapragnął czerpać wiedzę z umysłów sobie współcześniejszych:  Galileusza, Kartezjusza, Keplera i Kopernika. Szczególny wpływ na niego miały dzieła Kopernika i Galileusza.

Żył 84 lata, co jak na tamte czasy było bardzo sędziwym wiekiem. Umarł otoczony chwałą największego naukowca, mimo że kilka jego teorii nie potwierdzili późniejsi uczeni, jak np. odkrycia cząstek światła, które opisał i ze współcześnie uznanymi fotonami nie mają nic wspólnego.

Jednak w panteonie wielkich odkrywców jest dla niego miejsce za sprawą wielu prac z zakresu matematyki, fizyki i astronomii. Jego największe dzieło o grawitacji udowodniło, że ciała niebieskie podlegają tym samym siłom co materia na Ziemi, co niniejszym potwierdziło heliocentryczne dociekania Kopernika.

Isaac Newton, 4 stycznia 1643, Woolsthorpe (52n50, 00w40),
godzina 1:38 GMT

W kosmogramie uczonego znajdziemy dość równomiernie rozłożone planety w żywiołach, zatem żaden z nich nie dominuje. W jakościach widzimy tylko nieznaczny niedobór w znakach zmiennych. Zatem pierwszy wniosek jest taki, że Isaac Newton był człowiekiem dość zrównoważonym i umiał utrzymać równowagę między podstawowymi elementami życia. W rysunku znajdujemy dwie planety w swoich władztwach (Księżyc w Raku i Jowisza w Rybach), co – wbrew pozorom – nie jest takie częste, daje jednak właścicielowi przekonanie że dąży w dobrym kierunku i niepowodzenia nie mogą go zawrócić.

Większość planet osobistych (z wyjątkiem Księżyca i Marsa) znajdziemy w hemisferze północnej czyli pod horyzontem. Mamy taki układ często w horoskopach naukowców, bo przyciąga ich do pracy badawczej na której się skupiają zamiast brylować na salonach. Kiedyś na moim forum przeczytałam żale jednej z uczestniczek, że skoro nie ma Słońca na MC, to nie zrobi żadnej kariery. Horoskop tego człowieka pokazuje, że nie trzeba mieć Słońca wysoko by nazwisko właściciela było wymieniane z szacunkiem nawet 300 lat po jego śmierci.

Przy podziale na hemisfery wschodnie i zachodnie mamy równowagę, co stanowi o tym, że naukowiec zachowywał równowagę między ego i światem zewnętrznym. Możemy także tu wysnuć wniosek, że budował swoje teorie wspierając się pracami innych osób, które go inspirowały i swoimi odkryciami je uwierzytelniał (Mars, władca domu VII w domu VII).

Wiele ważnych wydarzeń na świecie zaczyna się w czasie koniunkcji Jowisza z Saturnem. Lubimy ten układ, bo niesie nowe, często boleśnie ale na trwale zmienia porządek społeczny i daje nadzieję na lepsze jutro. W Polsce taka koniunkcja dała nam w roku 80. Solidarność, w XVII wieku przyniosła na świat genialnego naukowca. Mam wrażenie jakoby ta koniunkcja była kluczem do tego horoskopu. Mamy tu dwie planety społeczne w natchnionych i inspirujących Rybach, z których jedna rządzi Słońcem (Saturn) a druga Merkurym (Jowisz). Do tego Jowisz współwładający w Rybach i w domu V oznacza że nauka, wiedza, poszerzanie horyzontów i przekraczanie granic poznania są najważniejszym tematem twórczego spełnienia naukowca. Isaac Newton działał ponadto konsekwentnie, co dał mu tak umiejscowiony Saturn. Do tej sekwencji dołóżmy jeszcze fakt, że Słońce jest położone w domu III, którym to domem naturalnie włada Merkury. Zatem mimo że Słońce i Merkury nie mają aspektu są ze sobą nierozerwalnie związane poprzez domifikację Słońca i koniunkcję swoich władców. Ponadto Merkury jest w nieharmonijnym aspekcie kwadratury z Saturnem, zaś Słońce w sekstylu do Jowisza. To bardzo ciekawe położenie, bo władcy Słońca i Merkurego są w koniunkcji i dodatkowo aspektują drugą planetę. To bardzo ciekawy węzeł powiązań, który świadczy o tym, że mamy do czynienia z umysłem naukowym, badawczym i odważnym. Ten horoskop pokazuje, że nie trzeba mieć mocno aspektowanego Merkurego, by stać się pierwszą postacią z panteonu wiedzy. W tym przypadku mamy tylko jedną ścisłą kwadraturę do Saturna i jedną luźniejszą – wręcz naciąganą – do Jowisza).

Horoskop uczonego ma dość mało aspektów, jednak powiązania poprzez władztwa pokazują, że działa on bardzo silnie, bo powiązania między Słońcem, Merkurym, Saturnem i Jowiszem są tu wyraźną dominantą.

Żeby odkryć zasadę według działa świat i jeszcze umieć ją przedstawić trzeba mieć w sobie odwagę. W tym horoskopie odwagę widzę w domu I i Uranie harmonijnie powiązanym z Saturnem i Jowiszem. Natchnienie jakie dają Ryby są wzmocnione pierwszodomowym Uranem w ambitnym i skutecznym Skorpionie. Uran włada domem IV, w którym to domu i w znaku Wodnika znajduje się Wenus, władca ascendentu. To dało uczonemu poczucie, że jego odkrycia, oparte na dziedzictwie poprzedników zmienią świat.

Przy analizie tego kosmogramu nie można zapominać o Księżycu. Jest w swoim znaku w domu IX, czyli poprzez władztwo połączony z naukowym Jowiszem. Ma tylko jeden aspekt poza znakami, a więc puryści mogą traktować go jak obiekt nieaspektowany. Mamy tu przypadek Księżyca bardzo skupionego na sobie i poprzez Jowiszowy IX dom pełnego świadomości, że nauka to nie tylko suche wyliczenia, ale także inspiracja czerpana z natury – o czym świadczy historia ze spadającym z drzewa jabłkiem.

Nad teorią grawitacji sir Isaac Newton pracował w domu (władca ascendentu w domu IV) po zamknięciu uczelni z powodu zarazy. Nie wiemy dokładnie kiedy rzekomo jabłko spadło na głowę uczonego, jednak patrząc na lata, w których pracował nad swoją teorią widzimy ciekawe wpływy Jowisza, Saturna i Neptuna i Plutona.

W roku 1679 zaczął samotną pracę w domu. By w trakcie wieloletniego przejścia Neptuna po Wenus, zaś w czerwcu 1980 roku w horoskopie uczonego miał miejsce bardzo trudny ale i ciekawy tranzyt: Saturn z Plutonem ustawiły się w dokładnej opozycji do jego Słońca. Jeśli kiedykolwiek spadło z drzewa najważniejsze jabłko czasów nowożytnych, to opisuje to ta koniunkcja! Pluton daje pełnię świadomości, zaś Saturn pewność swoich racji. Neptuniczna wiara, że „coś jest na rzeczy” nie wystarczy w nauce, trzeba to udowodnić i Saturn z Plutonem ten dowód mogły dać. Koniunkcja tych planet zaś pokazuje że stare i nowe może współdziałać tworząc nową przyszłość bezpowrotnie grzebiąc stare teorie o słoniach, żółwiach i innych krokodylach, na których opiera się Ziemia. Odkrycie siły grawitacji dało nie tylko wyjaśnienie dlaczego żyjąc na okrągłej planecie nocą nie spadają ci, którzy mieszkają na antypodach (Newton żył już po odkryciu Australii i wysp sąsiednich).

Obecnie przeżywamy ostatnią przed koniunkcją kwadraturę Saturna i Plutona w znakach kardynalnych. Poprzedni aspekt – opozycja przyniosły wzmożenie operacji wojennych na Bliskim Wschodzie, atak na wieże WTC i niepokoje społeczne. Prawdopodobnie kolejne konflikty wojenne i kolejne zmiany przed nami. Bądźmy jednak dobrej myśli: kolejna koniunkcja tych planet oczyści atmosferę, niestety będziemy musieli na nią poczekać jeszcze 10 lat, bo do roku 2020. Może zakończy ona wielki konflikt wojenny (jak koniunkcja z roku 1648 zamykająca wojnę trzydziestoletnią), a może jakiemuś światłemu człowiekowi spadnie na głowę już nie jabłko ale inny owoc i rozpocznie on nową erę dla naszej planety. Bądźmy dobrej myśli, byle do koniunkcji.

Reklamy

Tagi: , , , ,

Jedna odpowiedź to “Saturn, Pluton i sir Isaac Newton”

  1. Irish Debs Says:

    Hello there! Quick question that’s totally off topic. Do you know how to make your site mobile friendly? My site looks weird when browsing from my iphone4. I’m trying to find a template or plugin that might be able to
    fix this issue. If you have any suggestions, please share.
    Many thanks!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: